• Wpisów:89
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 13:58
  • Licznik odwiedzin:8 476 / 990 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Otaczać się pozytywnymi ludźmi staje się dla mnie priorytetem! Pomału i do przodu.
Czekanie jest piękne kiedy masz NADZIEJĘ, że wszystko będzie dobrze.
Ahh, gromadzę ją w sobie - magazynuję na wszystkich przegródkach mojego życia!
I wiecie co? Życie jest po prostu piękne! Uczy mnie - a ja tą wiedzę pochłaniam jak najlepszy odkurzacz hihi.

Kiedy dobrze na zewnątrz to i dobrze we mnie! Kurczowo się tego teraz trzymam!

Dobrego, ciepłego i nastrojowego wieczoru.♥
  • awatar road to nowhere: Pozytywnie! :) trzymaj się ♥ Miłego dnia!
  • awatar Keight: Widzę, że czytasz wszystko, jesteś na bieżąco i naprawdę mogę na Ciebie liczyć. Dziękuję Ci za Twoją obecność, że nie przeraża Cię nawet rozmiar wpisów. Czasami tak rozłożę się wygodnie i po prostu czytam, jak na to wszystko reagujesz. Nie wyobrażam sobie blogować bez Ciebie
  • awatar Girl Power ♥: Uśmiech jest darmowy, ale jak cenny dla osoby którą nim obdarujemy:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Witajcie!

Z nowym tygodniem chcę wkroczyć w "nową siebie" = zostawić całą przeszłość za sobą, nie wracać do niej (pamiętać tylko dobre chwilę chcę). Uwalniam się w tym w wpisie od wszystkiego co mnie od pewnego czasu ograniczało - moja głowa była przeładowana nadmiarem informacji.. Chcę zacząć na czysto! Można by pomyśleć, że lepiej byłoby usunąć bloga i założyć nowego - fakt, ale szkoda mi po prostu.. Strona na facebooku jest zaznaczona do skasowania, więc tam mnie w najbliższym czasie nie znajdziecie - tak sobie to zaplanowałam.

Nowa i sama ja! Tylko skupienie na tym co dla mnie ważne. Przeszłość przechodzi do historii - było dobrze, dziękuję ale życie goni dalej, nie ma czasu w nim na niedomówienie, smutki i dramaty!
Teraz będzie już tylko najlepiej!
Jestem silna i wytrwam w tym choćby miało być naprawdę ciężko! A pod koniec lipca wyjeżdżam na relaks. Odsapnąć od tego wszystkiego. Chyba taka chwila tylko dla siebie to niezła sprawa.

Nie chcę być niewolnikiem swoich przytłaczających myśli! Chcę być jak motyl - który dopiero dojrzewa w kokonie i zaraz rozłoży skrzydła!


Trzymajcie się! Pięknych wakacji! ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
"Czasami najpiękniejsza na sali nie jest dziewczyna, która ma obiektywnie najbardziej idealną figurę i rysy twarzy, ale ta, która ma do siebie zaufanie, lubi siebie i emanuje radością. Ona będzie przyciągała do siebie spojrzenia i budziła zazdrość, chociaż gdyby zbadać jej atuty za pomocą cyfrowego wzorca kobiecej urody, niekoniecznie otrzymałaby dobry wynik. Bo źródłem jej pewności siebie i radości nie jest dyplom ukończenia szkoły dla kandydatek na Miss Świata, tylko to, że lubi swoje prawdziwe ,,ja’’, czyli ma świadomość swoich emocji, uczuć i pragnień. Kocha siebie za to, że jest na świecie i znajduje radość w różnych, nawet drobnych i pozornie nieznaczących sprawach lub zdarzeniach." ~ Beata Pawlikowska
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Nic dodać, nic ująć.
Wszystko dzieje się w jakimś celu.
"Ale to sprawiało, że byłem/byłam szczęśliwy, to dawało mi kopa na każdy dzień, to było sensem mojego życia, to dawało mi piękne i niezapomniane wspomnienia, to leczyło moje najgorsze smutki i znosiło moje najgłupsze FAZY, to było powodem mojego ciągłego uśmiechu na twarzy, to było po prostu MOJE i kochało mnie całą/ całego - mimo wszystko.."

Nadchodzi czasami taki czas, kiedy niepielęgnowane "to" po prostu ulatuje gdzieś, pryska jak bańka mydlana..

("Wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo, nigdy nie wzniesiesz się... trzy metry nad niebo."

W takiej właśnie chwili (kiedy wydaje Nam się, że to koniec świata- chociaż wcale tak nie jest, to tylko Nasza podświadomość! Bo życie dopiero przed NAMI!!) dobrze jest ZASTANOWIĆ SIĘ: nad sobą i nad swoim życiem - planami na przyszłość, o realizacji swoich marzeń - na które brakło albo czasu albo kasy.., nad swoimi czynami (UWAGA: Nie tym co mogłem a nie mogłem - po prostu wyciągnąć z nich jakieś konkretne wnioski!), i co najważniejsze w tym?! Pomyśleć i zaopiekować się sobą jak najlepszym przyjacielem - bo to właśnie Ty nim jesteś dla samego siebie!
Zero żalu do samego siebie, zero złości na samego siebie, zero obwiniania siebie za wszystko co się stało, bo prostu zero! ŻYJESZ TU I TERAZ!♥
Wydarzyło się - dało mi cudowne wspomnienia i nauczyło mnie wielu ważnych rzeczy, ale to przeszłość - NA MNIE CZEKA PRZYSZŁOŚĆ!
Ocierasz swoje ostatnie łzy, włączasz swoją nastrojową piosenkę, siadasz na rower, jedziesz w Wasze miejsca ostatni raz, oczyszczasz umysł i pamiętasz, że będziesz myślał o niej ciepło, kiedy zatęsknisz!
A z czasem? Wszystko zjedzie na swój tor i ból minie i będziesz silniejszy o kolejne doświadczenie i będzie po prostu dobrze - mimo wszystko.. ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


" Nie wystarczy tylko wrzucić nasionka do ziemi swojego umysłu i nie wystarczy podlać ich jedną konewką ani nawet dwiema konewkami ani nawet 30 konewek nie wystarczy. Trzeba nastawić sobie w duszy ŻYCIOWE PODLEWANIE tego ogródka dobrych myśli. I dopiero wtedy, jeżeli będziesz pamiętał o tym żeby codziennie podlewać dobrymi myślami, takim świadomym wysiłkiem, ze chcę zmienić to w jaki sposób moje myśli reagują instynktownie."

W pozytywny sposób sięgnąć do swojej energii!!
  • awatar Girl Power ♥: Pozytywne myślenie to podstawa:) Świetny filmik, daje kopa:)
  • awatar miszmaszz: @Zwykła jak zawsze...: Wracaj po nie ilekroć pomyślisz negatywnie hihi :)
  • awatar miszmaszz: @Keight: Cieszę się niezmiernie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wczoraj przytrafiła mi się mała tragedia. ♥
Kiedy leżeliśmy sobie spokojnie na pomoście i dumnie czerpaliśmy promyki słońca (których niestety ostatnio u Nas bardzo mało), wsłuchiwaliśmy się w świergot ptaków i spokojnej muzyki, wymyślając kolejne dziwne stworki z chmur..
Mój telefon - PLUM!
Przez szparkę między deskami, umiejętnie wyślizgnął mi się z ręki.
Płacz, krzyk, chęć ratowania go (jednak to bez sensu 2m wody a potem muł..) niby bez sensu a jednak.
Wszystkie zdjęcia jakie udało mi się skolekcjonować (których nie zrzuciłam na komputer), piękne wiadomości.. Wszystko poszło na dno.
Jednak? "We wszystkim trzeba postarać dostrzec tę lepszą stronę"
-> Od początku były z nim problemy. Tuż po kupnie, musiał trafić do naprawy, gdyż było coś nie tak z systemem. Potem za jakiś czas znów. (chyba coś nie tak z głośnikiem)
-> Mam nauczkę, żeby trzymać mocno telefon w rękach (obu) albo w ogóle nie wyciągać go nad wodą!
-> Zgrywać zdjęcia na komputer tuż po zgromadzeniu solidnej ilości!

Dziś cały dzień bez telefonu. Refleksje? Czuję się taka niezależna.

Kiedy kolejny? Kwestia 1-2 dni. Już zamówiony! Samsung galaxy j5 - macie co do Niego jakieś pozytywne/ negatywne uwagi? Ktoś z Was posiada? Jak się Wam sprawdza?

Cudownego końca tygodnia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Obłędnie piękna i odprężająca piosenka. Natknęłam się na nią przypadkiem.
Serdecznie zapraszam do zatopienia się w jej słowach, dźwiękach..
Zatrzymania się na chwilę i dostrzeżenia a przynajmniej postarania się dostrzec tego, co w Naszym życiu powinno być (a często nie jest) na pierwszym miejscu - MIŁOŚĆ.
Taka osobista choroba serca, przed którą za żadne skarby świata się nie uchronimy.
Po cichu przychodzi, zamyka za sobą drzwi i osiada na dnie serduszka.. Pomału przenika w Nasze ciało a potem z czasem wsiąka we wszystkie komórki.. Daję Nam możliwość odzyskania pełni życia tak jak sobie to wykalkulowaliśmy!
Na resztę tygodnia: Przesyłam Wam wirtualnie pierwiastek miłości do dzielenia się nim ze wszystkimi istotami żywymi! Wykorzystajcie go jak najlepiej!
  • awatar Hails: super blog ♥♥
  • awatar Girl Power ♥: O jaka piosenka <3
  • awatar Keight: Znów chcę Ci podziękować. Baaaaardzo długo zastanawiałam się przed dodaniem tego wpisu. Właściwie pisałam go kilkakrotnie, zawsze przed udostępnieniem kasowałam. Jestem niezwykle zadowolona z Twojej reakcji, bowiem niektórzy usunęli mnie po wczorajszym poście z grona obserwowanych Pisałabym, walczyłabym i byłabym tutaj na blogu, nawet gdybyś była jedyną odwiedzającą. Tak bardzo cieszę się, że jesteś! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
W miniony weekend pokonaliśmy trasę liczącą 80 km wyłącznie rowerem! 40km pierwszego dnia i tyle samo drugiego. Wracając na drugi dzień mieliśmy przygodę.. Jechaliśmy ulicą przez las w naprawdę porannych godzinach. Wyprowadziłam się na przód ii..
Coś zaczęło ruszać się w krzach, szybko nacisnęłam hamulec a tu - koziołek! Zaczęłam krzyczeć (pierwszy raz miałam tak bliskie spotkanie z tym zwierzęciem!), wywrócił się.. Szybko przewrócił na plecy i poleciał daaalej w las.
Ah co to było za przeżycie...
Tuż po tym szokującym widoku stanęliśmy i obydwoje musieliśmy chwilę ochłonąć. Po czym dalej wyruszyliśmy w stronę domu ale już bardziej uważni..

Był to czas na zregenerowanie, zresetowanie się i postanowieniem sobie celu na dalsze podróżowanie rowerem.

Towarzyszące Nam piękne widoki, słońce na twarzy i wiejący leciutko wiatr tylko utwierdziły Nas w tym, że to na pewno nie będzie ostatnia taka podróż. ♥

„Podróże mają magiczną moc uzdrawiania duszy i zdecydowanie pomagają zdystansować się do problemów dnia codziennego. Nie rozwiązują ich bezpośrednio, jednak pomagają przewartościować i spojrzeć na nie jakby z drugiego brzegu rzeki.”~ Martyna Wojciechowska

A Wam kochani jak minął weekend? Co słychać?
  • awatar miszmaszz: @road to nowhere: Bardzo dziękuję! :)
  • awatar road to nowhere: Przepiękne zdjęcia, właśnie takie trasy uwielbiam najbardziej, wtedy jazda na rowerze jest jeszcze przyjemniejsza :)
  • awatar miszmaszz: @Keight: Dziękuję bardzo :) To miłe :) Pozdrawiam ciepło
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
"Lot" w okrągłej kopule Oka Londynu uważam za udany! Pierwszy raz w życiu czułam się tak wyjątkowo! (i wysoko hihi).

London Eye znajduję się w dzielnicy Lambeth i sąsiaduje z niedaleko usytuowanym Big Benem. To obserwacyjne koło stoi tuż przy brzegu Tamizy. Zachwyca swoją wielkością i wyjątkowością! W kabinie możemy usłyszeć strumień melodii najróżniejszych języków świata. Cała kopuła jest oszklona- więc jeśli masz lęk wysokości a chcesz zobaczyć te nieziemskie widoki, zabierz ze sobą kogoś bliskiego!

Byliśmy porą nocną - i taką Wam polecam! Oświetlone ulice, budynki.. Coś pięknego! Na chwilę mogliśmy poczuć się jak dwoje niezależnych nastolatków. Ta wspólna chwila(bo dosłownie kilka minut) w górze była warta tej podróży! ♥

Przepraszam, że tak zdawkowo ale naprawdę - ten widok i towarzyszące uczucia są nie do opisania..

To już niech zostanie ze mną do końca.. ♥

Zapraszam Was cieplutko, abyście przenieśli się ze mną do tych cudownych wspomnień na zdjęciach: https://miszmaszz.wordpress.com/2016/05/23/london-eye-%E2%99%A5/
  • awatar Kashmirkaa: Byłam tam też nocą, piękne widoki :)
  • awatar Olensztajn ♥: zazdroszczę! ile ja bym dała , żeby to wszystko zobaczyć ! :P <3 szczęściara! :D + dodaje do obserwowanych, zapraszam do siebie ;) :*
  • awatar Pearlita: Marzy mi się Londyn :) Na pewno wspomnienia cudowne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
W pogoni za szczęściem warto się na chwilę zatrzymać - dla zachowania równowagi! Tak myślę.

Wizytówka Londynu - BIG BEN!
Ogromna wieża zegarowa, należy do Pałacu Westminsterskiego. Ciekawostką jest, że w 2012 roku wieża została oficjalnie nazwana Elizabeth Tower dla uhonorowania 60-letniego panowania królowej Elżbiety II.
To tak informacyjnie. A w praktyce? Usytuowany jest w naprawdę niezbyt "wygodnym" miejscu dla osób, które chcą sobie pyknąć kilka zdjęć na pamiątkę. Bardzo ciężko jest znaleźć odpowiednie miejsce, ponieważ cały czas są tłumy! Ludzie wchodzący w kadr, ciągłe roboty i remonty na drogach, kilometrowe korki.. Ale? niedaleko znajduje się mały chodnik, które oddziela pasy - Zdjęcia wychodzą jak z pocztówki, kiedy masz odpowiednie doświetlenie, ponieważ jest rzucany cień ogromnego budynku, który stoi obok.
Więc przyszykuj się na niezłą zabawę i uzbrój się w cierpliwość!
ZAPRASZAM NA: https://miszmaszz.wordpress.com/2016/05/21/wizytowka-londynu-big-ben/

Życzę cieplutkiego i spokojnego weekendu!♥
  • awatar Keight: Haha, w takim razie będę Ci tu jeszcze "dawała kopa" mega dłuuuugo :D
  • awatar Girl Power ♥: Ooo.. a słoneczko już wam wtedy ładnie świeciło:)
  • awatar miszmaszz: @Keight: To miłe :) Cieszę się, że pomału zaczyna się układać pomału to wszystko. Trzymam kciuki aby ostatnie sprawy były dopięte na tip top! :) Dziękuję za poświęcony czas na czytanie wpisów i pozostawianie pod każdym wpisem tak wyczerpujących i mega wspanialych komentarzy! :) To daje kopa! DZIĘKUJĘ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

..

Majowa chandra, smutek,.. Przeszywają!
Ale? Najważniejsze to patrzeć z nadzieją na lepsze jutro, na lepszy czas. Po prostu, dać temu złemu czasowi się rozpuścić w powietrzu i z utęsknieniem czekać na ten, kiedy będzie tylko lepiej, szczery uśmiech, radość dnia codziennego, ciepło!
Nie dać się tym gorszym dniom zmiażdżyć! Być silnym, wytrwałym w swoich przekonaniach i walczyć~ kiedy znajdziesz w sobie już siłę na to..
  • awatar Keight: wiem, że 6 dni bez wpisu to nie jest dużo i broń Boże nie zmuszam Cię do wchodzenia tu codziennie, tak tylko pomyślałam, że miło Ci będzie jak przyznam się, że tęsknie ;)
  • awatar Keight: miszmaszku, tęsknie za Tobą!
  • awatar Zwykła jak zawsze...: Tylko skąd brać tą nadzieję?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Jest to dzielnica, która znajduję się w tym samym zasięgu co M&M's World i Piccadilly Circuc. Dotarcie do niej jest bardzo proste, ponieważ znajduję się tuż za budynkiem świata M&M's.
Tajemniczy zapach szczypiący nas w nosek, kiedy przekroczymy pierwszą bramę nie opuszcza Nas już do końca.
Skupisko piekarni, supermarketów, restauracji i barów (w oknach powywieszane pieczone kaczki - komiczny widok) oraz innych chińskich instytucji prowadzących biznesy.

Ciekawe doświadczenie - przejść się nocą po takim "innym" miejscu. Zaszczepia w Nas nutkę niepewności (co zobaczymy za kolejnym zakrętem) i jednocześnie odwagi oraz pewności siebie - kiedy spoglądamy na tych wszystkich ludzi biznesu..

Ciepło zapraszam w to tajemniczo pachnące miejsce, jeśli będziecie mieli okazję być w Londynie!

Życzę przyjemnego tygodnia ♥
Więcej zdjęć na: https://miszmaszz.wordpress.com/2016/05/05/niezwykle-chinatown/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
  • awatar ZmiennyAnioł: No i mam film na dziś wieczór :)
  • awatar miszmaszz: @Mi ki <3: Tak, zgadzam się.. :)
  • awatar miszmaszz: @TaKamila: "Pamiętnik" - łap: http://www.cda.pl/video/526478a4 Przyszykuj pudełko chusteczek,hihi :) Życzę przyjemnego seansu!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Błąd!
Dlaczego masz skazywać siebie na cierpienie i potworną tęsknotę..?, skoro możesz doceniać ją/jego każdego dnia!
Zadanie dla Ciebie - kiedy przeczytasz ten wpis, zamknij oczy, przemyśl i odpowiedz.. Tylko szczerze! (PS -nikt Cię nie sprawdzi!!)

Jest z Tobą.. Na początku - cud, miód i malinki. Po prostu takiej miłości jeszcze nie przeżyłeś! W głębi Twojej duszy aż głos krzyczy w Tobie: TO JEST TA/TEN JEDYNA! I to jest ten Wasz czas- jeśli o niego zadbasz i będziesz się starać, to może ten głos podpowiadał Ci prawdę.. Ale jeśli zaniedbasz, będziesz odkładać trudne tematy czy niezałatwione sprawy na później? To nie wróży nic pięknego.

Tylko pomyśl.. Czy chcesz, żeby lenistwo, rutyna i zwyczajne przyzwyczajenie - pokrzyżowały Ci to, co tak pięknie się zapowiadało?!

NIE!

Przypomnij sobie Wasze pierwsze spotkanie.. Jak wtedy na Ciebie patrzył/patrzyła? W tych oczach była iskierka - która dawał nadzieję? Jej/ jego oczy były oceanem tajemnic, które tak prędko chcieliśmy odkryć. (Ale czy jesteś świadom, że do dziś kryje się tam jeszcze tysiące tajemnic, które jeszcze poznasz bądź już nigdy nie będą wypowiedziane?!..).
Sposób; poruszania się, sposób w jaki wymawia trudne wyrazy, sposób jak gestykuluje rękami kiedy próbuje coś wytłumaczyć kiedy się tak śmiesznie denerwuje, sposób w jaki układa ręce na Twoich zmęczonych policzkach po ciężkim dniu, sposób w jaki do Ciebie mówi - jej/ jego barwa głosu. ton. melodia. Sposób jak Cię potrafi odprężyć i wybawić z najmniejszego smutku. Jej/ jego układ pieprzyków na całym ciele. Jej/ jego zapach włosów, ciała.. Jej malutkie rączki - Jego duże i spracowane dłonie. Jej/ jego znalezienie wyjścia z każdej sytuacji - mimo, że czasami są aż śmieszne i zupełnie idiotyczne. Wasze wspólne pasje, które wciąż staracie się pielęgnować i w kółko odkrywać nowe. Wasz napis na drzewie - wydziargany jeszcze na początku, miał zwiastować Wasze przetrwanie w najgorszych momentach życia - tak jak drzewo w środku lasu, czy to zima czy lato, ciągle w tym samym miejscu - nienaruszone.. Wasze ulubione miejsca, gdzie do końca życia z zamkniętymi oczami do nich trafimy i będziemy mogli przypomnieć sobie dokładny zarys sytuacji, co się wtedy wydarzyło. Wasza data! Kiedy był pierwszy pocałunek, przytulanka i wiele innych fajnych rzeczy które się wydarzyły. Wasze zdjęcia - pamiątką na wieczność. Jego/jej śmiech, taniec,mruczenie pod nosem ulubionej piosenki.

Jej/ jego uśmiech i śmiejące oczy!

Przypomnij sobie to wszystko i zastanów się, czy chciałbyś/chciałabyś trwać (bo już nie żyć) ze świadomością, że to już nigdy się nie wydarzy, już nigdy nie będzie Wasze..?
Automatycznie skazując siebie (może nie od razu, jeśli to będzie świadoma decyzja), i tą drugą osobę (cząstkę siebie) ; na potworną tęsknotę i cierpienie?

Jeśli odpowiesz sobie NIE: to zbieraj się cholera do kupy - ułóż się jak potrafiłeś rozsypać i doceniaj to każdego dnia!!

Raz dwa trzy - "żyję, mam dwie ręce, serce, oddycham"!


Nie martw się, mój kochany
Może i nie mamy pieniędzy
Ale mamy naszą miłość, by zapłacić rachunki

Być może myślę, że jesteś słodki i zabawny
Może chcę zrobić z tobą to co króliczki
Jeśli wiesz, co mam na myśli

Oh, bądźmy bogaci i kupmy rodzicom dom na południu Francji
Bądźmy bogaci i dajmy wszystkim ładne swetry i nauczmy ich, jak tańczyć
Bądźmy bogaci i zbudujmy sobie dom na górze
Skąd wszyscy wyglądają jak mrówki
Tam z góry, Ty i ja, Ty i ja

Możesz być trochę zmieszana
I możesz być troszkę posiniaczony
Ale kochanie, leżąc razem*, pasujemy do siebie jak nikt inny
Więc pomogę Ci przeczytać wszystkie te książki
Jeśli ty ukoisz moje zmartwione spojrzenie
I odłożymy samotność na półkę

Oh, bądźmy bogaci i kupmy rodzicom dom na południu Francji
Bądźmy bogaci i dajmy wszystkim ładne swetry i nauczmy ich, jak tańczyć
Bądźmy bogaci i zbudujmy sobie dom na górze
Skąd wszyscy wyglądają jak mrówki
Tam z góry, Ty i ja, Ty i ja

Oh, bądźmy bogaci i kupmy rodzicom dom na południu Francji
Bądźmy bogaci i dajmy wszystkim ładne swetry i nauczmy ich, jak tańczyć
Bądźmy bogaci i zbudujmy sobie dom na górze
Skąd wszyscy wyglądają jak mrówki
Tam z góry, Ty i ja, Ty i ja

(z serii: " Nie bądź taka mądra i zajmij się swoim życiem" hihi )
  • awatar miszmaszz: @Keight: Dziękuję :) Zapraszam serdecznie ❤
  • awatar Keight: Widzę, że ostatnio mój komentarz w ogóle się nie dodał, więc spróbuję powtórzyć. Odnosząc się do zdjęcia, przepięknie wyglądasz ;) Wpis jest cudowny, tak się odprężyłam i wizualizowałam, bo ten wpis jest jak film. Historia dwojga ludzi. Przypomnienie by zawsze pamiętać o ich historii. Tak niemalże poetycko. I to podsumowanie " ułóż się jak potrafiłeś rozsypać i doceniaj to każdego dnia!" Ten wpis jest baaaaaardzo ładny i będę wracała do niego jeszcze wiele razy.
  • awatar miszmaszz: @Mała_Wariatka❤: Cieszę się niezmiernie ! :) Dziękuję :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zacznijmy od tego - PRZEPRASZAM (https://miszmaszz.wordpress.com/2016/04/12/malo-mnie-tu/ ) ♥

W dzisiejszym wpisie, chciałabym przybliżyć najbardziej rozpoznawalne na całym świecie centrum rozrywkowe w Londynie - West End w Londynie (jest częścią Soho).
Na placu i skrzyżowaniu ulic totalny tłok! (Dlatego jeśli się tam wybieracie - przygotujcie się na to!).
Na placu (dosłownie placyk) stoi samotnie figurka/fontanna (nieczynna) Amorka ~ Z Wiki: (Grecki bóg miłości odwzajemnionej lub miłości nieodwzajemnionej i zemsty za zdradzoną miłość). A tuż na wprost zerka na ogromną podświetlaną reklamę. (My byliśmy nocą i wydaję mi się, że to najlepsza pora, żeby wybrać się w to miejsce - mrok dodaje tej wyjątkowości!)
Z prawej ręki Amorka, spacerkiem, przemieścimy się w głąb oświetlonych ulic, sklepów, barów i ominiemy trąbiące autobusy i taxówki. Aż nagle! Ogromny budynek z podświetlonym napisem M&M`s World. Prawdziwa fabryka szczęścia dla tych co za nimi przepadają.
Aktualnie był szał na Star Wars! (Za którymi skromnie nie przepadam..)
Są 4 poziomy, zobaczymy na nich m.in: (za szybą)produkcję m&m`s, milusie maskotki w każdym kolorze m&m`s, akcesoria kuchenne, ubrania, najdroższe pamiątki figurek m&m`s oraz ubrań (W gablocie znaleźliśmy kurtkę wartą: 2266£ !!) i największa przyjemność dla podniebienia: ściana z każdym kolorem m&m`s ! Można powiedzieć, że wszystko tam można kupić! (Tylko wcześniej trzeba się nieźle uzbroić w gotówkę). Każdy poziom kryje jakąś niespodziankę i na pewno Nas zaskoczy!
Jest to ogromny budynek - z zegarkiem w ręku musimy wyciąć sobie (co najmniej) 2h.
POLECAM! Jeśli będziecie w pobliżu warto zajrzeć!

Na dzisiaj - dziękuję za uwagę. Życzę niezłośliwego tygodnia! ♥
Zapraszam na fotorelację: https://miszmaszz.wordpress.com/
  • awatar Keight: Obstawiałam właśnie Obsługę turystyczną bądź hotelarstwo. Jest w Tobie tyle dobroci, ciepełka i gościnności ;) Dziękuję Ci bardzo i ściskam :)
  • awatar miszmaszz: @Mała_Wariatkaa❤: Hihi :)
  • awatar miszmaszz: @ZmiennyAnioł: :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Trzeba być trochę podobnym, by się rozumieć i nieco różnym, by się kochać. - Paul Géraldy.
  • awatar I'm a mess: Aż miło popatrzeć ♥ :)
  • awatar miszmaszz: @Keight: Dziękuję :) I nie, to nie ja - zawsze staram pisać się ze swojego konta (chyba, że net świruje..)
  • awatar miszmaszz: @Girl Power ♥: Dziękuję również :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
  • awatar Keight: Kochany Miszmaszku ;) Co tam Paulinko nowego? Już normalnie oczy mi się kleją, mimo że jest stosunkowo wcześnie ale patrzę, że dodałaś coś nowego więc oczywiście przesłuchałam. Śliczne, klimatyczne, odprężające, dołączę do listy jak zacznę sobie jakiś soundtrack tworzyć do pisania pracy. Wiesz, jak widzę że wchodzisz do mnie na pingera i komentujesz to myślę sobie, że warto tu być, chociażby tylko dla Ciebie. Życzę przyjemnego weekendu ;) Dziękuję!
  • awatar miszmaszz: :)
  • awatar Zwykła jak zawsze...: Gdzieś w nas ład! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Sporo się działo. Najpierw Londyn, tuż po imprezka - wesele! Nie miałam czasu, ciągle zaganiana..
BIORĘ SIĘ W GARŚĆ I DO DZIEŁA! ♥

W Londynie spędziłam cudowne 12 dni ze swoim kochanym chłopakiem u mojej malutkiej rodzinki.
Lecieliśmy w nocy - więc nie wiele co było do fotografowania. Wylądowaliśmy na lotnisku: Londyn - Stansted (ogromne lotnisko!!).

Pierwszym punktem na liście atrakcji o którym dziś będzie wpis to pobliski park w naszej dzielnicy (Wood Green) - "alipali" - Alexandra Park (Adres: Alexandra Palace Way, London N22 7AY)
Malowniczy park położony na wzgórzu z jeziorkiem po którym wolniutko pływają kaczuszki i inne wodne ptaki - wspaniałe rozwiązanie na spędzanie wolnego czasu z rodziną.
Można umilić sobie czas, wynajmując łódkę w kształcie łabędzia i pływać po jeziorze.
A dalszy spacerek podsycić kubkiem dobrej kawy z pobliskiej kawiarni.
Co ważne; w parku obowiązuje zakaz karmienia kaczek! Jeśli ktoś złamie przepis, danego obywatela obciąża się karą pieniężną (aktualnie nie pamiętam kwoty).

W parku znajduję się również plac zabaw dla najmłodszych, skromnie wygospodarowane miejsce dla osób które jeżdżą na desce oraz malują graffiti, mini zoo, ogromne lodowisko kryte - (w którym czasami organizowane są różne wydarzenia kulturalne) oraz niesamowity punkt widokowy, z którego widać część Londynu.

Co krok spotykaliśmy żółciutkie żonkile, korony drzew w strasznych kształtach i przebiegające bezwstydnie wiewiórki.

Fantastyczne miejsce do wypoczynku, odetchnięcia od ciągłego biegu i stresów. POLECAM! Jeśli będziecie w pobliżu, wpadnijcie! ♥

A na dziś tyle - zostawiam kilka fotografii na blogu: https://miszmaszz.wordpress.com/ ponieważ, tutaj nie dodadzą się w takiej jakości jak powinny i jest ograniczona ilość.
Uciekam cieszyć się wolnym dniem! Do następnego wpisu!
MIŁEGO DNIA!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Witajcie!
Dzisiaj szczęśliwy dzień - wylot do Londynu, wieczorkiem.
Będę starała dodawać się zdjęcia i zdawać relacje na bieżąco.
A jak na razie uciekam się pakować.
Trzymajcie się cieplutko!
  • awatar miszmaszz: @wielkamarzycielka14: :) dobrej nocki
  • awatar miszmaszz: @no falsehood! ♥: :) pozdrawiam
  • awatar miszmaszz: @Keight: Krótki, ciekawy i naprawdę wyjątkowy wyjazd - żeby nabrać siły! :) Dzisiaj o 11 już wylądowałam. Ok, 12 dni :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Zapach unoszący się z kawiarni, cukierni.., które znajdują się na głównym rynku - ciągną za nos!
Magiczne, wąskie uliczki..
Kolorowe kamieniczki..
Ogrom gołębi, które bez skrępowania podlatują tuż pod nogi - "a może nakarmi mnie?!"
Sprawdzenie swoich sił w produkcji cukierków!
ZAMOŚĆ
Chwila dla siebie - coś pięknego !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Najwspanialsze kobietki; duże i najmniejsze! Chciałam złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia:
Dużo powodów do uśmiechu na co dzień, prawdziwego szczęścia, wystarczająco siły do spełniania swoich najbardziej szalonych snów lub marzeń i żebyście zawsze były kimś, kim chcecie być (tak jak podpowiada serduszko!).
Małych zmartwień. Dnia bez końca i wiecznej nocy, jeżeli będziecie miały ochotę się nią cieszyć!

WSZYSTKO CO NAJLEPSZE - NIECH CIĘ DZIŚ SPOTKA! ♥

"Wokół kobiet unosi się pył tajemnicy, który należy odkrywać cierpliwie."
 

 
Witajcie kochani!
Chciałam Was serdecznie ugościć na moim blogu. Dlatego teraz, zaparz swoją ulubioną kawę lub herbatę i proszę rozgość się. Wkręć się w mój świat!

Swoją blogową przygodę zaczynałam już w gimnazjum, ale długo to nie trwało, zwykle kończyło się po miesiącu.. (Na pingerze to jest mój chyba 3 lub 4 blog, który otwieram - tamte już nie istnieją bądź nie loguje się na nich). Od stycznia próbowałam swoich sił na WordPress (miał być postanowieniem noworocznym hihi, ale jak to u mnie zwykle z postanowieniami wychodzi..) -wydał mi się zbyt ciężki.. Ponad moje siły.. + SYSTEMATYCZNOŚĆ (z którą u mnie słabo)
Czuję, że potrzebuję takiego swojego "kącika" w sieci może to jest spowodowane zabiciem atrakcyjnie czasu - tego czasu co poświęcałam na Facebooka, którego niedawno usunęłam!
Jestem z siebie dumna ponieważ zyskałam "wolność" - może śmiesznie to brzmi.. ale uważam, że powoli stał się moim uzależnieniem.. Kontrolowanie znajomych, co robili, w co byli ubrani, co jedli, gdzie byli, co odwiedzili z czasem stało się dla mnie dosłownie: chore. (Dochodzą wątki modowe + wiadomości w świecie - ale przecież to spokojnie znajdę w sieci!)
Więc powiedziała do siebie : STOP! Ja też mam swoje życie i muszę coś z nim robić, żeby mieć potem co opowiadać swojemu przyszłemu potomstwu. "Niech nie myślą sobie od tak, że ich mama/babcia/ciocia/siotrzenica/ spędziła połowy życia na odświeżaniu stron na portalach społecznościowych i nic ze sobą nie robiła!"

Moją pasją jest fotografia, podróże (nie tylko te palcem po mapie), gotowanie, tworzenie coś z niczego (DIY), moda (w mniejszym stopniu) i jak najdzie mnie wena - pisanie opowiadań, sentencji..
W wolnym czasie, kiedy pogoda dopisuje (chociaż jestem przekonania: Nie ma złej pogody jest tylko zły ubiór!) wdychać świeże powietrze leżakując na moście i wpatrywać się w niebo.. ♥, jeździć na rowerze, biegać i wszelkie czynności fizyczne - które pogrzebią moje nerwy i smutki daleko hen!

Wracając do "wolności", był jeszcze jeden czynnik.. Niedługo wkraczam w dorosły świat, poważny etap w życiu każdego młodego człowieka. I dlatego chcę zastanowić się co robić, żeby to życie było wyjątkowe i spełniała się w tym, w czym naprawdę jestem dobra! Wierzę, że każdy napotkany kłopot dzieje się w jakimś celu - we wszystkim trzeba starać się odnaleźć tę lepszą stronę! Coś złego wydarza się po to, żeby mogło wydarzyć się coś o niebo lepszego i wspaniałego! ♥
Na co dzień jestem (cichutko) szczęśliwą 17-letnią uczennicą technikum!
Zakochaną po uszy nastolatką! Oraz Kochaną najbardziej na świecie przez swoich najbliższych - Paulinką!

A teraz? Chcę podziękować Ci ♥, że wszedłeś tu i przeczytałeś ten wpis - poświęciłeś/łaś dla mnie chwilkę czasu (wiedz, że to bardzo uszczęśliwia!). Liczę, że będziesz tutaj zaglądać z przyjemnością! A całość podsyci to Twoja ulubiona piosenka, którą teraz słuchasz gdzieś tam po cichu! Trzymaj się cieplutko!

Słodkich snów lub dzień dobry! ♥