• Wpisów: 89
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 13:58
  • Licznik odwiedzin: 8 474 / 990 dni
 
miszmaszz
 
Pod wpływem pewnych sytuacji zmienia Nam się sposób myślenia np." W moim życiu nic się nie dzieje, chcę czuć, że może być w nim fajnie więc biorę się w garść i działam!" Tylko trzeba nauczyć się robić to tak, żeby było zgodne z Naszym serduszkiem.. Jakoś nie zawsze to wychodzi. Było fajnie, ale masz w sobie niepewność, że zostanie to odebrane przez kogoś w negatywny sposób. Można brać założenie, że "nie obchodzi nas kto coś myśli o nas" - ale to chyba dobrze sprawdza się u osób które nie znamy, natomiast w oczach osób z którymi byliśmy kiedyś blisko może popsuć sobie opinię o nas. Emocje, chęć poznania świata od innej strony, nawiązywanie nowych relacji.. Nie są wytłumaczeniem. "Surowość" w stosunku do siebie? Możliwe. Można było to wszystko rozegrać inaczej. Minęło. Zostały wspomnienia i spalone od słońca ramiona.

Będę wdzięczna za wyrozumiałość!

  •  
  • Pozostało 1000 znaków